
Rok: 2014
Reżyser: Wes Anderson
Gatunek: Dramat, Komedia
Produkcja: Niemcy, USA, Wielka Brytania
Czas trwania: 1h 40 min
Obsada: Ralph Finnes ||| Tony Revolori ||| F. Murray Abraham ||| Adrien Brody ||| Willem Dafoe ||| Edward Norton ||| Saoirse Ronan ||| Jude Law
Ciekawą
ideą jest połączenie prostej, można rzec momentami
mało
wyrazistej fabuły, z odpowiednio dobranym dowcipem i lekko
przytłumioną akcją. Wydawałoby się, że taka produkcja nie ma
zbyt wielkiej szansy na sławę. A jednak reżyser Wes Anderson
potrafił z takiego połączenia stworzyć istną wisienkę na
torcie. Jest to 11 ekranizacja w całej jego filmografii i to właśnie
ona przyniosła reżyserowi 16 nominacji do różnych nagród
filmowych i aż 7 zwycięstw. I tak jak Wes Anderson z każdym dniem
staje się popularniejszy i bardziej doceniany, tak sławnym i
szanowanym konsjerżem jest Gustave H. w filmie ''Grand Budapest
Hotel''.
Cała
akcja przebiega w fikcyjnie stworzonym przez autora
państwie
Zobrovka. Przedstawia historię Pana Gustave'a H. (wspaniały Ralph
Fiennes), który zajmuję posadę konsjerża w Grand Budapest Hotel.
Uwielbiany przez gości hotelu pełen wdzięku perfekcjonista i
miłośnik intensywnych perfum przyciąga starych i nowych klientów,
dzięki czemu hotel zyskuje na sławie. Spełnia wszystkie potrzeby i
zachcianki gości, tak aby czyli się w tym miejscu wyjątkowo. W
jego życiu zaczynają pojawiać się problemy, kiedy dowiaduje się,
iż otrzymał w spadku po stałej klientce hotelu Madame D.
(wspaniale ucharakteryzowana Tilda Swintan) bezcenny obraz. Konsjerż
wyrusza na pogrzeb denatki wraz ze swoim boy'em Zero (Tony Revolori).
Na miejscu zostaje oskarżony przez syna Madame D. o jej morderstwo.
Gustave wpada w wielkie kłopoty z których pomaga mu wyjść wierny
Zero.

Film
jest połączeniem wielu gatunków, co bardzo wpływa na
nastrój
w jakim widz jest utrzymany. Każda scena ma swój własny,
indywidualny charakter, co znacznie ubarwia całą kompozycję.
Dzięki temu, że Wes Anderson właśnie tak skomponował całą
produkcję staję się ona po części uniwersalna dla każdego z
nas, bo każdy odnajdzie to co lubi.
Początkowo
główną rolę miał zagrać Johnny Deep, który później sam z
niej zrezygnował. Na jego miejsce wszedł Ralph Finnes, który
wspaniale odnalazł się w roli konsjerża. W filmie dobrze sprawdził
się też Willem Dafoe, który zagrał J.G.Jopling'a, budzącego
grozę szpiega. Jednak główną rolę pełniły kostiumy i
scenografia. Nasycone, kolorowe barwy połączone z bogactwem i
przepychem idealnie oddają styl adaptacji. Całość podsumowuje
hipnotyzująca muzyka, która wprowadza nas w lekko nostalgiczny
nastrój.
Reżyser
pokazał, jak hotel, cudowny w owych czasach jego
świetności,
stał się jedynie opowieścią zapisaną na nędznych kartkach
papieru. Z biegiem czasu powoli zanikającą, i stającą się
legendą ,w którą prędzej czy później ludzie przestaną wierzyć.


Chyba się na to wybiorę ^^
OdpowiedzUsuń